Po meczu kibice bili mu brawo na stojąco. Ale nie mogło być inaczej. W końcu to on wygrał dla nich ten mecz. Spotkanie zaczynał jako rezerwowy, a kończył już jako bohater. Paweł Abbott strzelił dwa gole dla Huddersfield Town w zwycięskim meczu z Swansea City.
Zespół Polaka szczęśliwie wygrał 3:2. Po pierwszej połowie jego drużyna przegrywała 2:0. Ale w drugiej części spotkania nasz piłkarz zagrał koncertowo i poprowadził swój zespól do zwycięstwa.
Najpierw w 67. minucie asystował przy kontaktowego golu Jonathan Worthington. A potem sam zabrał sie za zdobywanie bramek. Pierwszy raz do siatki rywali trafił na 15. min. przed końcem meczu.
Wynik 2:2 utrzymywał sie do końcowych sekund meczu. Kibice już myśleli, że mecz zakończy się remisem. Jednak w doliczonym czasie gry Abbott znów wpisał się na listę strzelców. Polak
wykorzystał rzut karny i przesądził losy spotkania na korzyść swojej drużyny.
Huddersfield z 31 punktami zajmuje 15. miejsce w tabeli League One.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|