Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany piłkarz Manchesteru otwiera restaurację

12 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podróże po świecie, gra w piłkarskiej Lidze Mistrzów i reprezentacji kraju. To nie wystarcza gwiazdorowi Manchesteru United Rio Ferdinandowi. Dlatego słynny piłkarz otwiera restaurację. "Będzie w niej można zjeść tylko tradycyjne angielskie potrawy" - zapowiada. I dodaje, że w wolnej chwili chętnie założy kuchenny fartuch.

Jeden z najlepszych obrońców świata ma z czego żyć. Dzięki nowej umowie z angielskim zespołem zarabia aż 100 tysięcy funtów tygodniowo. I nie otwiera swojej knajpy dla pieniędzy. Po prostu uwielbia gotować. "Od małego lubiłem spędzać czas w kuchni" - nie kryje zawodnik. Teraz spełni swoje marzenie. Będzie podawać jajka na bekonie i rybę z frytkami.

Kiedy w 2002 roku piłkarz przechodził do Manchesteru, był najdroższym obrońcą na świecie. Od tamtej pory świetnie wykorzystał swoją markę. Dlatego przysmaki sprzedawane w restauracji Rio Ferdinanda z pewnością zrobią furorę. Każdy szanujący się kibic "Czerwonych Diabłów" będzie chciał przynajmniej raz spróbować smacznych potraw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj