To się nazywa podwyżka! Fernando Alonso jest wielkim szczęściarzem. W 2006 roku za sezon jazdy po torach Formuły 1 dostawał 10 mln euro. Ale teraz będzie zarabiał trzy razy więcej! To najwyższy kontrakt w wśród kierowców F1.
Dwukrotny mistrz świata po zakończeniu sezonu zmienił zespół. Z teamu Renault przeniósł się do ekipy McLaren-Mercedes. Na tej przeprowadzce Hiszpan sporo zyskał. W ubiegłym roku
zarabiał 10 mln euro. Teraz na jego konto wpłynie aż 30 mln euro. Dzięki temu stał się najlepiej zarabiającym kierowcą w F1.
Siedmiokrotny mistrz świata Niemiec Michael Schumacher w swoim ostatnim sezonie startów w Formule 1 zarobił w teamie Ferrari tylko o 6 mln euro więcej. Roczna pensja jego następcy Fina Kimi
Raikkonena ma wynosić 18 mln euro rocznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|