Znów czarne chmury zbierają się nad głową Mike'a Tysona. Bokser został oskarżony o posiadanie narkotyków i prowadzenie samochodu, gdy był naćpany. Prokuratura chce za to wsadzić byłego mistrza świata wagi ciężkiej do więzienia.
Tyson został aresztowany przez policję w Scottsdale (stan Arizona). Zatrzymano go o 1.45 nad ranem przed nocnym klubem. Był tak naćpany, że prawie zderzył się z
policyjnym radiowozem.
Policja znalazła przy bokserze kokainę. Prokurator chce go za to wsadzić do więzienia. 40-letniemu Tysonowi grozi od dwóch lat i trzech miesięcy do nawet 7,5 roku za kratami.
Bokser już wcześniej wielokrotnie miał kłopoty z prawem. W 1992 roku został skazany za gwałt na 19-letniej Desiree Washington. Wyszedł z więzienia po trzech latach.
Policja znalazła przy bokserze kokainę. Prokurator chce go za to wsadzić do więzienia. 40-letniemu Tysonowi grozi od dwóch lat i trzech miesięcy do nawet 7,5 roku za kratami.
Bokser już wcześniej wielokrotnie miał kłopoty z prawem. W 1992 roku został skazany za gwałt na 19-letniej Desiree Washington. Wyszedł z więzienia po trzech latach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|