To było do przypuszczenia. Organizatorzy odwołali poranne treningi przed zawodami w Zakopanem. Powód - bardzo silny wiatr. Skakać można jak wiatr jest nie szybszy niż 2,5 metra na sekundę. Tymczasem nad Wielką Krokwią wieje z prędkością ponad 20 metrów na sekundę. W takich warunkach nie ma mowy o skakaniu.
Nie odbędzie się także trening przed kwalifikacjami do sobotniego konkursu, który zapowiedziano na 16. "Po południu zbierzemy się jeszcze raz i wydamy komunikat, czy odbędą się kwalifikacje do sobotniego konkursu" - powiedział sędzia Marek Siderek. Ale wszystko wskazuje na to, że pogoda po raz kolejny pokrzyżuje plany.
Aura od kilku dni daje się we znaki organizatorom konkursu. Jak nie huragan, to ulewa. Jeżeli konkursy zostaną odwołane, wówczas straty pójdą w miliony złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl