Dziennik Gazeta Prawana logo

Wodą z pływackich mistrzostw świata podleją drzewa

12 października 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To jest dopiero gospodarność. Po marcowych mistrzostwach świata, woda, w której pływali najlepsi zawodnicy, zostanie użyta do podlania usychających drzew w Melbourne. Będzie tego... kilka milionów litrów.

Organizatorzy podjęli taką decyzję po apelu mediów, że około 1300 starych wiązów usycha i potrzebuje pomocy. Niektóre z drzew mają po sto lat i przyda im się zbawienna wilgoć.

Po ostatnich zawodach, woda zostanie specjalnie przygotowana. Inżynierowie wleją do niej róne chemikalia, które zneutralizują chlor. Potem woda zostanie załadowana do cystern i w końcu pracownicy służb miejskich podleją nią sędziwe drzewa. Reszta trafi do ogrodu botanicznego Royal w Melbourne i posłuży do napełnienia jeziorka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj