Idylla trwała niecałe 5 lat. Kiedy w 2002 roku Justin Henin wyszła za mąż za Pierre-Yves Hardenne'a była szczęśliwa i świetnie grała w tenisa. Odkąd jej związek zaczął się rozpadać, belgijska zawodniczka gra coraz gorzej. Teraz zdecydowała się na separację.
Może więc zacznie będzie wygrywała turnieje? Kibice w to wierzą. Niestety nie przekonają się o tym podczas trwającego Australian Open. Belgijka wycofała się przed tym wielkoszlemowym turniejem, żeby ratować małżeństwo. Ale jak widać, nie udało się.
Teściowie najlepszej tenisistki w rankingu WTA nie wiedzą co się stało z ich synem i synową. "Pierre-Yves przysłał nam SMS-a, że jest nieszczęśliwy w tym związku" - powiedziała matka Pierre-Yvesa. Od jakiegoś czasu mieszkają oddzielnie. Justin w Belgii, Pierre-Yves w Monako.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl