Jacek Czachor zajął drugie miejsce podczas przedostatniego etapu Rajdu Dakar. To największy sukces polskiego motocyklisty w słynnym rajdzie. W klasyfikacji generalnej zajmuje bardzo wysokie dziesiąte.
Sobotni etap z Tambakoundy do Dakaru miał długość 576 kilometrów, z czego 225 kilometrów to był bardzo trudny odcinek specjalny. Wygrał go Jean De Azevedo. Brazylijczyk był lepszy od Czachora tylko o 2 minuty i 5 sekund. Trzeci na mecie był Łotysz Janis Vinters, który stracił 5 minut.
Drugi z polskich motocyklistów, Marek Dąbrowski, dojechał do mety prawie pół godziny po zwycięzcy. Na trasie jest kilku zawodników, którzy mogą mieć lepszy czas. Dlatego dopiero jak dojadą, poznamy miejsce Dąbrowskiego w sobotnim etapie.
W niedzielę odbędzie się ostatni etap w okolicach Dakaru. Ten już nie powinien przynieść większych zmian w klasyfikacji generalnej, bo odcinek specjalny liczy tylko 16 kilometrów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|