Leo Beenhakker ma powody do zmartwienia. Nie dość, że po wprowadzeniu kuratora do PZPN FIFA może wykluczyć Polskę z rozgrywek międzynarodowych, to na dodatek Holender na zgrupowaniu naszej kadry w Hiszpanii może nie zobaczyć swojego asa. Bo Jakub Błaszczykowski jest kontuzjowany.
Pomocnik krakowskiej Wisły to w tej chwili jeden z najlepszych naszych piłkarzy. Próbkę swoich wielkich umiejętności pokazał w wygranym meczu z Portugalią oraz
spotkaniach w Pucharze UEFA. Nic więc dziwnego, że zainteresowali się nim zachodni menedżerowie. Polak podobno znalazł się na liście transferowej tak wielkich klubów, jak Borussia Dortmund
czy FC Sevilla.
Niestety, w najbliższym czasie 22-latek nie będzie miał okazji do pokazania się na boisku. Zamiast biegać po zielonej murawie, będzie odwiedzał gabinety lekarskie. Zawodnik podczas meczu sparingowego Wisły z Terekiem Grozny (5:2), który odbył się na zgrupowaniu w Turcji, doznał kontuzji. Młody pomocnik uszkodził pachwinę i wrócił do kraju. Tym samym pod znakiem zapytania znalazł się jego udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski, które niedługo rozpocznie się w hiszpańskim Jerez.
Niestety, w najbliższym czasie 22-latek nie będzie miał okazji do pokazania się na boisku. Zamiast biegać po zielonej murawie, będzie odwiedzał gabinety lekarskie. Zawodnik podczas meczu sparingowego Wisły z Terekiem Grozny (5:2), który odbył się na zgrupowaniu w Turcji, doznał kontuzji. Młody pomocnik uszkodził pachwinę i wrócił do kraju. Tym samym pod znakiem zapytania znalazł się jego udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski, które niedługo rozpocznie się w hiszpańskim Jerez.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|