Kurator, odkąd wszedł do PZPN, nie traci czasu. Najpierw zaproponował nowy statut związku, później odwołał przewodniczącego Wydziału Dyscypliny, Krzysztofa Malinowskiego. Na tę decyzję szybko zareagowali podwładni Malinowskiego. Cała ósemka zgodnie podała się do dymisji.
Takiego obrotu sprawy chyba nikt się nie spodziewał. Ta dymisja sparaliżowała prace wydziału. Jego członkowie mieli wczoraj przesłuchać oskarżonego o korupcję byłego członka zarządu PZPN, Wita Żelazko. Nic z tego nie wyszło.
Statut związku wymaga, żeby Wydział Dyscypliny działał. Ten problem rozwiązał kurator. Andrzej Rusko wykorzystał swoje uprawnienia i powołał nowego przewodniczącego. Został nim mecenas
Michał Tomczak, były dziennikarz, a później tymczasowy szef Ekstraklasy S.A. zanim tę funkcję objął Rusko.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.