Obrzęk mózgu sportowca jest już nieco mniejszy, co pozwala na wybudzenie go ze śpiączki. Najwcześniej skoczek może odzyskać przytomność jutro rano.
"Mazoch nie dostaje już leków, które sztucznie utrzymywały go w stanie śpiączki. Wybudzanie może potrwać nawet kilkanaście godzin. W czwartek rano lekarze ocenią stan zdrowia
skoczka i podejmą dalsze decyzje co do jego leczenia" - powiedziała dziennikowi.pl Anna Niedźwiedzka, rzecznik szpitala w Krakowie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.