Do zdarzenia doszło w końcówce pierwszej połowy prestiżowego meczu Borussii z Bayernem Monachium (3:2). Smolarek w pewnym momencie złapał się za udo i położył na murawie. Zaraz podbiegli do niego lekarze i znieśli go na noszach. Badanie wykazało naderwanie mięśnia uda.
Polski piłkarz ostatnio narzekał na grę w klubie. Krytykował nowego trenera - Juergena Roebera, działaczy i zarobki. Roeber nie lubi Polaków, a mimo to dał zagrać Smolarkowi w pierwszym w tym roku meczu Bundesligi. Nasz piłkarz po powrocie z leczenia będzie musiał walczyć o miejsce w składzie Borussii.
Kontuzja Smolarka to zła wiadomość dla Leo Beenhakkera. Holenderski szkoleniowiec reprezentacji Polski powołał Ebiego na towarzyski mecz ze Słowacją, który odbędzie się 7 lutego.