I jeszcze na tym zarobi. Teren, na którym stoi obecny stadion sprzedano za ponad 60 milionów złotych, zaś nowy ma kosztować 31 milionów. Przez trzy lata, żużlowcy będą jeździli jeszcze na starym. Ale potem przeniosą na lśniący nowością stadion.
Miasto musiało coś zrobić z obiektem przy ulicy Broniewskiego, bo urzędnicy dostawali za dużo listów ze skargami od okolicznych mieszkańców. Tym, którzy nie są kibicami żużla, przeszkadzało, że jest głośno. Sprzedaż była najlepszym rozwiązaniem. Nowy stadion powstanie kilka kilometrów dalej, obok lotniska aeroklubu.
Zasłużony klub z Torunia ostatnio chylił się ku upadkowi. Na szczęście pomoże mu jeden z najbogatszych Polaków, Roman Karkosik. Miliarder chce zbudować w Toruniu żużlową potęgę. Kibice mają oglądać najlepszych zawodników na najnowocześniejszym stadionie w Polsce.