Po pierwszej kwarcie niedzielnego finału lepsze były Niedźwiedzie, które prowadziły nawet 14:6. Ale drużyna Koltów się nie poddała. Prowadzeni przez rozgrywającego Paytona Manninga szybko odrobili stratę i w końcówce przypieczętowali swoją wygraną. "Nie bardzo wiem, co mam powiedzieć. Jestem dumny, że jestem członkiem tego zespołu. Wywalczyliśmy to trofeum dla naszego lidera, Tony'ego Dungy" - cieszył się Manning.
Tony Dungy jest trenerem Koltów. "Jestem niezwykle dumny ze swoich chłopaków. Zagrali wspaniale. Bóg nad nami czuwał" - przyznał bardzo religijny szkoleniowiec. Po raz pierwszy w historii zdarzyło się, że trenerzy obu finałowych drużyn byli czarnoskórzy. Tym drugim był Levi Smiths.
Super Bowl to najważniejsze rozgrywki w tej dyscyplinie. Transmisje na żywo ogląda cała Ameryka i kilkaset milionów ludzi na świecie, którzy wiedzą o co chodzi w tej grze. Nadawcy telewizyjni także lubią finał, bo za emisję półminutowej reklamy każą sobie płacić ponad milion dolarów.
Jak dotąd w finale Super Bowl wystąpił tylko jeden Polak. W 2003 roku drużyna Sebastiana Janikowskiego, Oakland Raiders, przegrała z Tampa Bay Buccaneers 21:48.