Dziennik Gazeta Prawana logo

Jelena Isinbajewa chce pobić rekord w Polsce

12 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W sobotę w Doniecku Jelena Isinbajewa ustanowiła halowy rekord świata (4,93 metra). W środę będzie chciała go pobić w Bydgoszczy. "Chcę wykorzystać dobrą dyspozycję. Może uda mi się pokonać pięć metrów" - powiedziała po przylocie do Polski.

Rosjanka jest nazywana Carycą tyczki. Kibice dali jej ten pseudonim, bo jest jak "Car tyczki" - czyli legendarny Siergiej Bubka. Isinbajewa działa jak słynny Ukrainiec, czyli poprawia rekord stopniowo. "Chcę dodawać po jednym centymetrze, bo bardzo lubię bić rekordy. No, w Doniecku zdarzyło się, że rekordowy wynik poprawiłam o dwa centymetry, ale nie rozpaczam z tego powodu" - dodała.

Bo też nie ma i co rozpaczać. A już w środę będzie okazja do radowania się i zarobienia trochę pieniędzy. W hali Łuczniczki odbędzie się mityng Pedro's Cup. Jeżeli Isinbajewa pobije rekord halowy świata, dostanie 30 tysięcy dolarów. Jeżeli skoczy powyżej pięciu metrów, wówczas wzbogaci się o 50 tysięcy dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj