Zabrakło im tak niewiele. Dzielnie walczyli, ale na podium nie stanęli. Polska reprezentacja podczas mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym zajęła 5. miejsce w sprincie drużynowym. Złoty medal zdobyli Włosi, którzy o włos wyprzedzili Rosjan.
O zwycięstwie Włochów zdecydowała fotokomórka. Brązowy medal wywalczyli Czesi, a czwarte miejsce zajęli Niemcy.
Dobrze spisali się Polacy, którzy znaleźli się na 5. pozycji. Fantastycznie na swojej zmianie pobiegł Janusz Kężelok. Oprócz niego w naszej drużynie startował Maciej Kreczmer.
To najlepszy występ polskich biegaczy na MŚ od 1980 roku, kiedy to 5. miejsce zajął w biegu na 30 km Józef Łuszczek.
Dobrze spisali się Polacy, którzy znaleźli się na 5. pozycji. Fantastycznie na swojej zmianie pobiegł Janusz Kężelok. Oprócz niego w naszej drużynie startował Maciej Kreczmer.
To najlepszy występ polskich biegaczy na MŚ od 1980 roku, kiedy to 5. miejsce zajął w biegu na 30 km Józef Łuszczek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|