Dziennik Gazeta Prawana logo

Protasiewicz odpocznie od żużla przez kilka tygodni

13 października 2007, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Żużlowy sezon rozpoczął od kontuzji. Piotr Protasiewicz, po wypadku w inauguracyjnym spotkaniu Ekstraligi, odpocznie od motoru przez kilka tygodni. W ostatnim biegu meczu z Polonią Bydgoszcz żużlowiec ZKŻ Zielona Góra uszkodził sobie kolano. To poważne osłabienie dla jego drużyny.

Po niedzielnym wypadku Protasiewicza mocno bolało kolano, więc od razu po meczu pojechał do szpitala. Wstępnie podejrzewano skręcenie kolana i żużlowca skierowano na dalsze badania. Dziś okazało się, że kontuzja jest bardzo poważna - Protasiewicz uszkodził sobie więzadła i łękotkę. O szybkim powrocie na tor nie ma mowy - czeka go kilkutygodniowa rehabilitacja. Kibice w Zielonej Górze mają powody do zmartwienia, bo Protasiewicz to jeden z najlepszych zawodników drużyny.

Protasiewicz w ostatnim biegu meczu zdecydowanie przeszarżował. Najpierw zaczepił Andreasa Jonssona, który lekko się zachwiał, ale nie stracił równowagi. Zawodnik ZKŻ sekundę później wpadł na kolegę z drużyny, Fredrika Lindgrena, który wyleciał poza tor. Upadek wyglądał naprawdę groźnie, ale Szwed złamał sobie jedynie palec u ręki. Lindgren nie będzie w stanie ścigać się przez dwa tygodnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj