Dziennik Gazeta Prawana logo

Sponsor Kołeckiego trafił w poważnym stanie do szpitala

13 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Złoto Szymona Kołeckiego w mistrzostwach Europy było możliwe dzięki Stefanowi Maciejewskiemu, który gdy wreszcie zobaczył złoty medal na szyi przyjaciela, zasłabł i znalazł się w szpitalu w poważnym stanie. "To były ogromne emocje" - słabym głosem powiedział Maciejewski, którego trener Andrzej Kruczek przywiózł do szpitala w Warszawie.
Kołecki od zdobycia srebrnego medalu na igrzyskach w Sydney w 2000 r. całkiem jak sztanga raz fruwał w górę, raz na sam dół. Gdy był na dole, zawsze stał obok niego Stefan Maciejewski, biznesmen z Otwocka i były sztangista. I właściwie tylko on był z naszym ciężarowcem na dobre i złe.

Teraz, gdy reprezentant Polski osiągnął kolejny sukces, serce Maciejewskiego nie wytrzymało. Na szczęście trener Kołeckiego przywiózł go 1300 km do jednego z warszawskich szpitali - pisze "Gazeta Wyborcza".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj