Anatolij Poliakow, jeden z najlepszych rosyjskich pływaków, ma przymusową przerwę w startach. Jest zawieszony za stosowanie boldenonu, środka używanego do leczenia... koni chorych na anemię. Grozi mu dwuletnia dyskwalifikacja.
Poliakow został przyłapany na stosowaniu dopingu 23 stycznia. Dlatego też nie startował w ostatnich mistrzostwach świata w Melbourne. Rosjanin zostanie przesłuchany przez Międzynarodową Federację Pływacką (FINA). Działacze zdecydują jak wysoka będzie jego dyskwalifikacja. Groża mu dwa lata.
26-letni pływak jest specjalistą od stylu motylkowego. Podczas mistrzostw świata w Fukuoce w 2001 roku zajął trzecie miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|