Jak nie idzie, to nie idzie. Agnieszka szybko odpadła w rywalizacji seniorek. Niestety, Uli też nie udało się zawojować kortów w Paryżu. Młodsza z sióstr Radwańskich przegrała w drugiej rundzie z Białorusinką Ksenią Milewską i pożegnała się z juniorskim turniejem Roland Garros.
Dzisiejszy mecz Radwańskiej trwał 81 minut, a krakowianka popełniła w nim pięć podwójnych błędów serwisowych. Wcześniej, w pierwszej rundzie w niedzielę,
pokonała Francuzkę Nelly Ciolkowski 6:3, 6:0.
W Paryżu 16-letnia polska tenisistka gra jeszcze w deblu. Co ciekawe, jej partnerką jest właśnie Milewska, która dziś przegrała.
Wczoraj Radwańska i Milewska awansowały w deblu do drugiej rundy, wygrywając 7:6 (7-4), 6:3 z Argentynką Tatianą Buą i Brazylijką Roxane Vaisemberg. Po południu parę rozstawioną z numerem trzecim czeka pojedynek z Kai-Chen Chang z Tajwanu i Amerykanką Veronicą Li.
W drugiej rundzie rywalizacji deblistek wystąpi także druga Polka - Katarzyna Piter, w parze ze Słowaczką Lenką Jurikovą, a ich rywalkami we wtorek po południu będą Rosjanki rozstawione z dwójką - Ksenia Łykina i Anastazja Piwowarowa.
Wynik:
Ksenia Milewska (Białoruś) - Urszula Radwańska (Polska) 6:2, 6:2.
W Paryżu 16-letnia polska tenisistka gra jeszcze w deblu. Co ciekawe, jej partnerką jest właśnie Milewska, która dziś przegrała.
Wczoraj Radwańska i Milewska awansowały w deblu do drugiej rundy, wygrywając 7:6 (7-4), 6:3 z Argentynką Tatianą Buą i Brazylijką Roxane Vaisemberg. Po południu parę rozstawioną z numerem trzecim czeka pojedynek z Kai-Chen Chang z Tajwanu i Amerykanką Veronicą Li.
W drugiej rundzie rywalizacji deblistek wystąpi także druga Polka - Katarzyna Piter, w parze ze Słowaczką Lenką Jurikovą, a ich rywalkami we wtorek po południu będą Rosjanki rozstawione z dwójką - Ksenia Łykina i Anastazja Piwowarowa.
Wynik:
Ksenia Milewska (Białoruś) - Urszula Radwańska (Polska) 6:2, 6:2.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|