Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańska pływaczka rozebrała się dla "Playboya"

13 października 2007, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dotychczas można było podziwiać jej wdzięki tylko w kostiumie pływackim. Teraz kibice Amandy Beard będą mogli ją zobaczyć w całości. Piękna amerykańska pływaczka zaprezentuje się w stroju Ewy w lipcowym numerze "Playboya". Jej agent nie ujawnił, ile na tym zarobi.

Na pewno niemało, bo od wielu lat jest uważana za najbardziej seksowną sportsmenkę. Amanda Beard nie kryje, że rozebrała się dla pieniędzy. "To tylko biznesowa decyzja, dotycząca mojej kariery. Czuję się podekscytowana i zmotywowana tym, co zrobiłam. Nie zmienia to mojej osobowości i tego, za kogo się uważam" - stwierdziła pływaczka.

Zdjęcia wszystkim się podobały. "Mojej babci zdjęcia też się spodobały, podobnie jak moim, rozwiedzionym, rodzicom" - cieszy się wielokrotna medalistka olimpijska. W piątek piękna Amanda podpisywała egzemplarze "Playboya" piejącym z zachwytu fanom jej niepośledniego talentu.

Beard jest jedną z najlepszą specjalistką od pływania żabką. Pierwszy medal olimpijski wywalczyła w 1996 roku w wieku 14 lat. Wtedy podczas igrzysk w Atlancie zostawiała przy słupku startowym... swojego misia i dla niego zdobyła dwa srebrne krążki na 100 i 200 metrów żabką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj