Dziennik Gazeta Prawana logo

Mecz Radwańskiej z Kuzniecową został przerwany

13 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ach ta angielska pogoda. Mecz trzeciej rundy Wimbledonu pomiędzy Agnieszką Radwańską, a Swietłaną Kuzniecową został przerwany przez deszcz. Pierwszego seta Polka przegrała 2:6, a w drugim było już 3:4 dla Rosjanki. Ale wtedy nad kortem zaczęło lać.
Kuzniecowa to triumfatorka US Open sprzed trzech lat i dwukrotna finalistka Rolanda Garrosa. Zawodniczka groźna, choć akurat... nie na trawiastym korcie. Tu nigdy nie osiągała oszołamiających wyników - dwukrotnie dotarła do ćwierćfinału.

Ale gra bardzo wyśmienicie. Jest zdecydowanie lepiej przygotowana od Radwańskiej. Po trzech gemach było już 3:0 dla Rosjanki. Potem naszej tenisistce udało się wygrać dwa gemy, ale pierwszy set padł łupem Rosjanki.

W drugim secie szyki pomieszała pogoda. Przy stanie 4:3 dla Kuzniecowej zaczął padać deszcz i sędzia przerwał spotkanie. W tym samym czasie Łukasz Kubot z Mariuszem Fyrstenbergiem grali w deblu z Richardem Bloomfieldem i Jonathanem Marreyem. Dopóki nie zaczęło padać było 6:3, 3:3 dla Brytyjczyków.

Mecz 3. rundy gry pojedynczej kobiet:
Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 5) - Agnieszka Radwańska (Polska)
6:2, 3:2
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj