Dziennik Gazeta Prawana logo

Tenisiści grali aż przez sześć godzin

13 października 2007, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego jeszcze nie było. W środę podczas turnieju w Wimbledonie tenisiści grali aż przez sześć godzin. To jeden z najdłuższych meczów w historii londyńskiego turnieju. Ostatecznie brazylijska para deblistów Marcelo Melo - Andre Sa wygrała z Australijczykiem Paulem Hanleyem i Kevinem Ullyettem z Zimbabwe 5:7, 7:6, 4:6, 7:6, 28:26.

Publiczność nie mogła się doczekać końca spotkania. Choć zaczęło się normalnie - pierwsze cztery sety wygrywała raz jedna, raz druga para deblistów. Dopiero w piątej części spotkania doszło do niespodzianki.

Żadna ze stron nie zamierzała wypuścić wygranej z rąk, więc piąty set potrwał aż... trzy godziny i pięć minut. Gdy część widzów opuszczała już kort, Brazylijczycy Melo i Sa pokonali australijsko-zimbabweńską parę deblistów 28:26. Szczęśliwi triumfatorzy nie byli nawet w stanie się szeroko uśmiechać. Zmęczeni od razu poszli do szatni.

Środowy mecz deblistów na Wimbledonie to jedno z najdłuższych spotkań w historii tenisa. Choć przyniósł wiele emocji, to pokrzyżował plany organizatorów londyńskiego turnieju. Następne mecze na korcie szesnastym odbyły się z kilkugodzinnym opóźnieniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj