10 lat więzienia. Tyle będzie groziło skazanym za produkcję i handel środkami dopingowymi. Niemieccy parlamentarzyści uchwalili nowe prawo. Obrót i przyjmowanie zabronionych substancji zostało potraktowane jako przestępstwo i będzie karane.
"Sportowcy nie będą traktowani łagodnie, szczególnie jeśli udowodni się im udział w tym kryminalnym procederze" - wyjaśnił minister spraw wewnętrznych Wolfgang Schaeuble.
Nowe prawo skomplikuje sprawę niemieckiego kolarza Jana Ullricha. Śledztwo prokuratury przeciw Ullrichowi zostało zawieszone po tym, jak okazało się, że stosowanie dopingu nie jest przestępstwem. Teraz już będzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|