Organizatorzy tegorocznego Tour de France mają wiele problemów. Doping, wykluczenia kolejnych kolarzy, wycofanie się zespołu Astany. A jakby tego był mało zamachy terrorystyczne. Dzisiaj w pobliżu trasy szesnastego etapu "Wielkiej Pętli" wybuchły dwa ładunki podłożone przez członków organizacji ETA.
Nacjonalistyczna Partia Basków (ETA) od lat walczy o niepodległość kraju Basków - historycznej krainy położonej częściowo we Francji, a częściowo w Hiszpanii. Niestety organizacja oprócz bojów politycznych stosuje także terroryzm.
Dzisiaj zamachowcy z ETA podłożyli dwa ładunki wybuchowe w pobliżu trasy Tour de France. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Według ekspertów celem akcji nie było zrobienie komuś krzywdy, a nagłośnie sprawy. Dlatego doszło do wybuchów w pobliżu szesnastego etapu "Wielkiej Pętli".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane