Tego jeszcze nie było. Imię i nazwisko Wiesława Jagusia - polskiego żużlowca - będzie nosiła jedna z gwiazd na niebie. To efekt konkursu, jaki zorganizowano w Toruniu. Zawodnik Unibaksu wygrał plebiscyt i dlatego już niedługo "zabłyśnie" nad naszymi głowami.
W niedzielę Jaguś dostał już certyfikat potwierdzający posiadanie własnej gwiazdy. Już niedługo Rasalgethi - bo tak teraz się nazywa to ciało niebieskie - będzie nosiła imię żużlowca - pisze "Przegląd Żużlowy".
Jednak by zobaczyć gwiazdę, trzeba użyć specjalnego sprzętu. Niestety, gołym okiem "Jaguś" nie jest widoczna. Mimo tego gdyby ktoś chciał poszukać jej na niebie, to znajduje się wysoko na południowym horyzoncie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane