Dziennik Gazeta Prawana logo

Żużlowiec nie wystartuje przez brawurową jazdę

13 października 2007, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tego się na pewno nie spodziewał. Żużlowiec Marek Cieślewicz został zawieszony przez klub - Start Gniezno - w startach w polskiej lidze. Powód? Zbyt brawurowa jazda samochodem. Zawodnik jest oskarżony przez policję o spowodowanie zagrożenia podczas prowadzenia auta.

Przeciwko Cieślewiczowi toczy się postępowanie karne. Sprawę prowadzi policja z Trzemeszna. Jednak zawodnik uważał, że prowadzenie auta to jego prywatna sprawa. I tu się przeliczył.

Szefowie żużlowca uznali, że tak nie jest. Mimo tego, że zawodnik mógłby startować na torze - to prezesi Startu Gniezno zdecydowali inaczej. Dopóki policja nie zakończy postępowania karnego przeciwko Cieślewiczowi, dopóty Marek nie pojawi się w naszej lidze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj