Mamy Polaka w turnieju głównym wielkoszlemowego US Open (z pulą nagród 19,653 mln dolarów). Mogliśmy mieć dwóch, ale w trzeciej rundzie eliminacyjnej trafili na siebie Michał Przysiężny i Łukasz Kubot. Lepszy okazał się Przysiężny, który wygrał 6:7 (4-7), 6:3, 7:6 (7-0). W pierwszej rundzie zmierzy się z Niemcem Michaelem Berrerem.
Mecz był bardzo zacięty. Pierwszego seta wygrał rozstawiony w eliminacjach z numerem 18, Łukasz Kubot. Ale potrzebował do tego tie-breaka. Wygrał w nim 7-4. W drugiej partii lepszy był Przysiężny. O awansie do US Open zdecydował trzeci set. W nim także był potrzebny tie-break. Łukasz Kubot przegrał go gładko 0-7 i odpadł z rywalizacji.
A przed rokiem poszło mu bardzo dobrze. Również musiał się przebijać przez eliminacje, ale doszedł aż do trzeciej rundy turnieju głównego. Dla 23-letniego Przysiężnego tegoroczny US Open, będzie pierwszym turniejem wielkoszlemowym w karierze.
Wynik meczu trzeciej rundy eliminacji:
Michał Przysiężny (Polska) - Łukasz Kubot (Polska, 18) 6:7 (4-7), 6:3, 7:6 (7-0).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl