We wtorek Agnieszka zagrała pierwszy mecz w US Open. Choć Polka była faworytką meczu z Morigami, to nikt nie spodziewał się tak dobrego wyniku. Radwańska ograła Japonkę w dwóch setach - 6:2, 6:1.

Reklama

"Muszę pochwalić Agnieszkę, bo rozegrała ten mecz naprawdę w sposób optymalny i wykorzystywała absolutnie wszystkie swoje szanse. Chociaż Japonka starała się z nią walczyć, to nawet przez chwilę nie była bliska tego, żeby odwrócić przebieg spotkania" - powiedział PAP ojciec naszej zawodniczki.

W następnej rundzie polska tenisistka spotka się z Francuzką Virginie Razzano. "Mało o niej wiemy, ale na pewno się nie przestraszymy. W czwartek córka wyjdzie na kort i zrobi wszystko, by pokonać Razzano. To będzie ciężki mecz, ale trzecia runda jest w naszym zasięgu" - zakończył senior Radwański.