Pazerność się nie opłaca. Paweł Bure chciał od linii lotniczych 20 milionów dolarów odszkodowania. Dostał tylko zwrot kosztów biletów i kilkaset dolarów zadośćuczynienia za straty moralne. Wszystko to dlatego, że rosyjski hokeista został uznany za piłkarskiego chuligana.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym roku. Bure, były gwiazdor ligi NHL, został wyrzucony z samolotu linii British Airways, po tym jak pilot uznał go za chuligana piłkarskiego i odmówił startu z nim na pokładzie. Rosjanin musiał skorzystać z innego rejsu, w wyniku czego jego podróż do Los Angeles znacznie się opóźniła.
Jak widać Bure szuka różnych sposobów po zakończeniu sportowej kariery. Jednak w roli naciągacza nie był tak skuteczny, jak na lodowej tafli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl