Dziennik Gazeta Prawana logo

Marek Plawgo idzie w ślady Beckhama

22 lipca 2010, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Plawgo idzie w ślady Beckhama
Marek Plawgo idzie w ślady Beckhama/Newspix
W 86. lekkoatletycznych mistrzostwach Polski, rozegranych wBielsku-Białej, nasz najlepszy biegacz na 400 metrów przez płotki,rekordzista kraju (48.12) Marek Plawgo mógł być tylkoobserwatorem. Kolejny raz ma kłopoty z rozścięgnem podeszwowym i- zamiast przygotowywać się do startu w mistrzostwach Europy wBarcelonie - musi iść pod chirurgiczny nóż.

Partner merytoryczny: Sports.pl

- Mogłem tylko popatrzeć, jak Radosław Czyż sięga po tytuł mistrza Polski i cieszyć się z jego rekordu życiowego 50.80 s - wzdycha mieszkający we Wrocławiu zawodnik Warszawianki. - Długo zastanawiałem się, gdzie poddać się operacji i w końcu zdecydowałem się udać do Turku, gdzie przyjmie mnie sławny fiński chirurg ortopeda Sakari Orava, który operował między innymi brytyjskiego gwiazdora piłki nożnej Davida Beckhama - mówi Plawgo.

- Zebrałem wyniki badań swojej prawej stopy i wybieram się 20 lipca do Finlandii. Podobno to operacja rutynowa i już po miesiącu będę mógł wznowić treningi. Okres rehabilitacji potrwa jednak co najmniej sto dni. Zabieg to dopiero 50 procent sukcesu, a na drugie 50 złożą się ćwiczenia rehabilitacyjne, z których większość zamierzam przeprowadzać w Spale. Pod koniec sierpnia zacznę od truchtania. Regularny trening planuję od listopada - mówi Plawgo.

- Na razie cieszę się, że odzyskałem równowagę psychiczną po dwóch miesiącach od momentu stwierdzenia u mnie kontuzji rozścięgna. Dopóki nie zostało rozstrzygnięte, że będę operowany przez prof. Oravę, mój stan psychiczny nie był najlepszy. Na szczęście nie doszło do kompletnego załamania, jeszcze miesiąc temu próbowałem treningu zastępczego, jeździłem na rowerze, ćwiczyłem na ergometrze, pływałem, ale to wszystko było tylko namiastką. Już sam nie wiedziałem, co robić z wolnym czasem, więc remontowałem mieszkanie, sprzątałem piwnicę - opowiada brązowy medalista MŚ 2007 w Osace i wicemistrz Europy z Göteborga (2006).

Profesor Orava przywrócił sportowi nie tylko Beckhama, lecz także dawnego asa, a potem trenera FC Barcelona Josepa Guardiolę, a także lekkoatletyczne legendy - Merlene Ottey i Hailego Gebrselassiego. Plawgo rezygnuje z najbliższego sezonu halowego, żeby jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznych mistrzostw świata w południowokoreańskim Daegu.

>>> Czytaj także: Snajper Wisły wraca do kadry

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj