Dziennik Gazeta Prawana logo

Osiem jajek nie pomogło Włodarczyk

30 lipca 2010, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Osiem jajek na śniadanie, 8 sierpnia urodziny, młot numer osiem - to napawało Anitę Włodarczyk nadzieją, że i wynik uzyskany w finale mistrzostw Europy w Barcelonie będzie związany z ósemką. Tak się nie stało. Rekordzistka świata uzyskała 73,56 i była trzecia.

"Śniadanie było rekordowe, osiem jajek, a nie - jak zazwyczaj - tylko pięć. W eliminacjach rzucałam młotem z numerem ósmym, 8 sierpnia się urodziłam i dlatego tak po cichu liczyłam, że może w wyniku pojawi się też gdzieś ósemka. Niestety, nie udało się" - przyznała po konkursie rekordzistka świata (78,30).

Po złoto sięgnęła wicemistrzyni świata z Berlina (2009) Niemka Betty Heidler - 76,38, a druga była Rosjanka Tatiana Łysenko - 75,65.

"Wiedziałam, że będzie trzeba rzucić 76 metrów, by wygrać, ale nie spodziewałam się, że wynik trochę powyżej 73 m, który ja uzyskałam, wystarczy na brąz. Myślałam, że ta różnica pomiędzy zawodniczkami będzie jednak mniejsza" - oceniła.

Włodarczyk ze Stadionu Olimpijskiego nie schodziła smutna. "Jestem zadowolona i idę świętować. Zdobyłam medal, więc to mój kolejny sukces. Mam krążek z mistrzostw świata, teraz z mistrzostw Europy, ustanowiłam już rekord globu, to teraz czas na podium igrzysk olimpijskich" - podkreśliła.

Przed przyjazdem do Hiszpanii Włodarczyk zrezygnowała z mistrzostw Polski w Bielsku-Białej i już wtedy jej start w Barcelonie stał pod znakiem zapytania z powodu dyskopatii. Ona sama, trener Krzysztof Kaliszewski, lekarz i fizjoterapeuta zrobili wszystko, co można było uczynić z kręgosłupem w tak krótkim czasie. A mistrzyni świata bardzo chciała zyskać miano najlepszej Europejki w tej specjalności.

"Stało się jak się stało i na pewno nie będę tego zrzucać na kontuzję. Nic mnie już nie boli i jestem w pełni sprawna, więc nie w tym leżał problem. Trochę pogubiłam się technicznie i stąd te słabsze niż zazwyczaj rzuty" - zaznaczyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj