Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Gollob jedzie po złoto

24 września 2010, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W sobotę we włoskim Terenzano Tomasz Gollob może zapewnić sobie tytuł mistrza świata w jeździe na żużlu. "To jedne z najważniejszych zawodów w karierze" - zaznaczył. Nad drugim w klasyfikacji generalnej Australijczykiem Jasonem Crumpem ma aż 19 pkt przewagi.

Gollob podkreślił, że tor jest bardzo specyficzny i można go przygotować na wiele różnych sposobów. "Obawiam się jednak o pogodę i przewidywane opady deszczu" - dodał.

Deszcz nie utrudnił co prawda przeprowadzenia w piątek treningów, ale w kilka minut po ich zakończeniu nad stadionem przeszła potężna ulewa, która zamieniła tor w bajoro. "Trzeba jechać w każdych warunkach i w każdych pewnie jutro pojedziemy" - zaznaczył lider.

Żużlowiec Caelum Stali Gorzów wspomniał, że obecnie próbuje nie myśleć o towarzyszącej mu w ostatnich dniach presji związanej z występem we Włoszech.

"Najważniejsze, to robić swoje. Dobrze mi się jeździ, ale faktycznie to będą jedne z najważniejszych zawodów w mojej karierze. Nie będę jednak liczył punktów, bo to dla mnie nie ma znaczenia. Chcę ich zdobyć jak najwięcej, tak żeby uciekać przed rywalami" - powiedział PAP.

Pytany o Crumpa, swojego najgroźniejszego przeciwnika w walce o pierwszy w karierze tytuł mistrza świata, Gollob zaznaczył, że nie będzie pilnował żadnego z rywali.

"Muszę pilnować siebie, uciekać przed tymi, którzy są za mną i w ogóle chcę jutro uzyskać dobry wynik. Jutro wygram z przyjemnością dla wszystkich kibiców, ale to jest sport. Jutro się ścigamy, a nie rozdajemy medale i oby to ściganie było dla mnie dobre" - dodał.

Po dziewięciu eliminacjach Gollob ma 19 punktów przewagi nad broniącym tytułu Crumpem i 20 nad Jarosławem Hampelem. Jeśli bydgoszczanin zdobędzie w Terenzano, gdzie w ubiegłym sezonie okazał się najlepszy, sześć punktów więcej niż Crump i pięć niż Hampel - zostanie mistrzem świata. Jeśli nie, to szansę na tytuł będzie miał też za dwa tygodnie w rodzimej Bydgoszczy, gdzie odbędzie się ostatni turniej z cyklu Grand Prix.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj