Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandaliczne zachowanie pijanego narciarza

14 sierpnia 2011, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Skandaliczne zachowanie pijanego narciarza
Shutterstock
Usunięcie z narciarskiej reprezentacji USA i sprawa przed sądem cywilnym to efekt skandalicznego zachowania amerykańskiego narciarza Roberta "Sandy" Vietze w czasie podróży samolotem z Portland do Nowego Jorku.

18-letniemu narciarzowi, który został aresztowany na lotnisku w Nowym Jorku, grozi także grzywna w wysokości co najmniej tysiąca dolarów.

Vietze przed podróżą do Nowego Jorku wypił sześć piw i dwa drinki z rumem. To wystarczyło, by całkowicie stracić kontrolę nad swym zachowaniem. Sportowiec wyprowadzony z samolotu nie pamiętał, co zdarzyło się na pokładzie maszyny, m.in. o publicznym oddawaniu moczu.

Kariera Vietze, który był jednym z kandydatów do reprezentacji USA na igrzyska olimpijskie w Soczi w 2014 roku, stanęła po tym incydencie pod znakiem zapytania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: narciarstwo
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj