Dziennik Gazeta Prawana logo

Wygrał, a nagrodą się nie podzielił. Wybuchła awantura

1 lutego 2012, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wygrał, a nagrodą się nie podzielił. Wybuchła awantura
Shutterstock
Belg Niels Albert, który w niedzielę w Koksijde został mistrzem świata w kolarstwie przełajowym, wbrew zwyczajowi nie podzielił się zdobytą premią z kolegami z reprezentacji.

"Nikt nie pomógł Nielsowi w wywalczeniu tytułu. Wręcz przeciwnie - sześciu Belgów jechało przeciwko niemu. Dlaczego miałby się teraz dzielić z nimi premią" - powiedział menedżer kolarza Christoph Roodhooft w wywiadzie dla gazety "Het Laatste Nieuws".

Decyzja Alberta nie spodobała się selekcjonerowi reprezentacji Rudy'emu De Bie. "Od dawien dawna mistrz świata dzieli się premią ze swoimi kolegami. To prawda, że Albert prowadził od początku, ale pozostali nasi zawodnicy walczyli czysto" - ocenił trener.

Niedzielny wyścig w Koksijde stał pod znakiem przygniatającej przewagi gospodarzy, którzy zajęli siedem pierwszych miejsc. Zwycięstwo Alberta nie było zagrożone. Drugiego na mecie Roba Peetersa wyprzedził o 24 sekundy.

Albert za tęczową koszulkę otrzymał 22 tys. euro premii oraz dodatkowo 55 tys. euro od sponsora swojej grupy BKCP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj