Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat Romana Paszke. Aresztowali mu jacht i chcą 300 tysięcy dolarów

7 marca 2012, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Roman Paszke
Roman Paszke/Newspix
To najszybszy jacht, jaki kiedykolwiek pływał pod polską banderą. Jednak od początku prześladuje go pech. Teraz Gemini 3, którym Roman Paszke chciał opłynąć świat pod wiatr, utknął w Argentynie, a jedna z tamtejszych firm domaga się od żeglarza ponad 300 tysięcy dolarów - podaje TVP Info. W sprawę włączyło się MSZ. "To piractwo sądowe" - mówi jeden z urzędników.

Waży dziesięć ton i jet naszpikowany elektroniką. Żaden pływający pod polską banderą jacht nie osiągał takich prędkości. Gemini 3 miał pozwolić Romanowi Paszke pobicie rekordu świata w samotnej żegludze dookoła świata pod wiatr, czyli ze wschodu na zachód. Polak miał odebrać rekord Francuzowi Jeana Luca Van Den Heede, który dokonał tego w 122 dni i 14 godzin.

Jednak polskiemu żeglarzowi od początku wyprawy towarzyszy pech. Katamaran po raz pierwszy został aresztowany w szwedzkiej stoczni, gdy Paszke stracił sponsora. Zdecydował się wtedy wziąć kredyt pod zastaw mieszkania.

Obecne kłopoty to wynik awarii, która na początku roku zatrzymała Polaka 314 mil morskich przed Przylądkiem Horn. Gdy uszkodzony został lewy pływak, a jacht zaczął nabierać wody, Paszke zdecydował się płynąć do pobliskiego portu Rio Gallegos w Argentynie.

Prawdziwe kłopoty miały jednak dopiero nadejść. Firma, która holowała jacht do portu, najpierw domagała się kilkunastu tysięcy złotych. Później jednak żądania zaczęły rosnąć. Prawnicy firmy uznali bowiem, że było to nie tyle holowanie, co udział w akcji ratunkowej. mówi portalowi tvp.info jeden z prawników znających sprawę. 

Suma wynika z zapisów argentyńskiego prawa. Mówią one, że jeśli ktoś brał udział w ratowaniu jednostki pływającej, może się domagać nawet 20 procent jej wartości. Jako że wartość jachtu szacuje się na około 1,5 mln euro (6 235 000 zł), Argentyńczycy mogliby się domagać nawet 1 247 000 zł. Chcą o 300 tysięcy złotych mniej. Jak mówią, jest to w ich strony st dobrej woli. 

Spór trwa, a do czasu jego rozstrzygnięcia argentyński sąd aresztował katamaran. Sytuację próbuje ratować polskie MSZ, ale nie wiadomo, kiedy sprawa będzie rozpatrzona. Problem w tym, że czas oczekiwania może być dla nowoczesnej maszyny zabójczy. Co więcej, może go zająć komornik.

- twierdzi załoga. Sam Roman Paszke nie chce sprawy komentować.

Matką chrzestną katamaranu Gemini 3 była zmarła w katastrofie smoleńskiej Pierwsza Dama Maria Kaczyńska. Rejs swym patronatem objął prezydent Bronisław Komorowski, MSZ, resort sportu i Samorząd Województwa Pomorskiego, a od strony medialnej Telewizja Polska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj