Maja Włoszczowska wybrała się na przejażdżkę po olimpijskiej trasie w Londynie. Niestety rekonesans nie był udany. Piękna Polka na kamienistym zjeździe wywróciła się. Zawodniczka trafiła do szpitala.
Rana przy łokciu prawej ręki okazała się na tyle głęboka, że lekarze założyli kolarce siedem szwów. Na szczęście srebrna medalistka igrzysk w Pekinie nie złamała kości.
- powiedział PAP szef ekipy CCC Polkowice Grzegorz Dziadowiec, który był naocznym świadkiem wypadku.
- dodał Dziadowiec.
Sama Włoszczowska opisała wypadek na facebooku następująco:
Włoszczowska, wicemistrzyni olimpijska z Pekinu w kolarstwie górskim, jest jedną z największych polskich nadziei w igrzyskach w Londynie. W 2010 roku została mistrzynią świata, a przed rokiem w szwajcarskim Champery zdobyła srebrny medal.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|