powiedział prezes Startu Arkadiusz Rusiecki cytowany przez oficjalną stronę klubową
Duński żużlowiec miał udany sezon na zapleczu ekstraligi, w której uzyskał średnią 2,123 pkt. na bieg (piąte miejsce wśród najlepiej punktujących w pierwszej lidze) i wspólnie ze Szwedem Antonio Linbaeckiem poprowadzili gnieźnieńską drużynę do ekstraligi. Gorzej wiodło mu się natomiast w Grand Prix - w klasyfikacji generalnej zajął 11. lokatę i nie będzie startował w przyszłorocznym cyklu.
Start poinformował również o utworzeniu spółki akcyjnej, której prezesem został Rusiecki (wcześniej szefował stowarzyszeniu). To jeden z głównych wymogów licencyjnych dla klubów z ekstraligi. Dwa tygodnie temu na stadionie w Gnieźnie oddano do użytku sztuczne oświetlenie.