Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowozelandzki rugbysta zdemolował samochody

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie każdy potrafi się pogodzić z porażką. Jeden z nowozelandzkich rugbistów nie potrafił opanować emocji po przegranym meczu z Francją. Doug Howlett zdemolował swój hotelowy pokój a następnie skakał po stojących na parkingu samochodach. Za to trafił do londyńskiego aresztu.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Nowa Zelandia pewnie sięgnie po tegoroczny Puchar Świata. A szkoleniowiec cały czas chwalił swych podopiecznych. "To wyjątkowi faceci. Jestem dumny z tego, jak postępują w życiu" - czytamy w serwisie ciacha.net. Po ekscesach z Howlettem w roli głównej już pewnie nie powtórzyłby tamtych słów.

A w półfinałach Pucharu Świata RPA zmierzy się z Argentyną, a Anglicy staną naprzeciw Francuzów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj