Trzeba przyznać, że mamy dużo szczęścia. Najsilniejszą drużyną w naszej grupie są Czesi, którzy zostali rozlosowani z pierwszego koszyka. Równie dobrze mogliśmy trafić na Hiszpanów, Włochów, Francuzów, lub Niemców.
Pozostałe drużyny w naszej grupie są jak najbardziej do ogrania zarówno u nas, jak i na wyjeździe. A to oznacza, że nawet jeżeli to Czesi wygrają grupę, to Polacy mogą awansować z drugiego miejsca.
Bardzo ciekawie wygląda sytucja w grupie 6. Zagrają tam Chorwaci, Anglicy, Ukraińcy, Białorusini, Kazachowie i Andora. Anglicy mają "na pieńku" z Chorwatami, bo to przez nich nie pojadą na Euro 2008. Szansę na wyjście z grupy ma również Ukraina.
Dobrze również, że nie trafiliśmy do grupy 4. Tam faworytami są Niemcy, ale oprócz nich musielibyśmy grać między innymi z Finami i Walijczykami.
Grecja, Szwecja, Dania, Węgry, Albania, Malta
Portugalia, Izrael, Szwajcaria, Mołdawia, Łotwa, Luksemburg
Czechy, , Irlandia Płn., Słowacja, Słowenia, San Marino
Niemcy, Rosja, Finlandia, Walia, Azerbejdżan, Liechtenstein
Hiszpania, Turcja, Belgia, Bośnia i Hercegowina, Armenia, Estonia
Chorwacja, Anglia, Ukraina, Białoruś, Kazachstan, Andora
Francja, Rumunia, Serbia, Litwa, Austria, Wyspy Owcze
Włochy, Bułgaria, Irlandia, Cypr, Gruzja, Czarnogóra
Holandia, Szkocja, Norwegia, Macedonia, Islandia
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
