Skończy się Euro 2008, zaczną się eliminacje do mistrzostw świata w 2010 roku. Polacy muszą się jakoś dogadać z rywalami (Czechy, Słowacja, Słowenia, Irlandia Północna i San Marino) w sprawie terminarza. Inaczej grozi im ciągnięcie losów.
Wszystkie drużyny mają czas do 16 stycznia. Taką datę wyznaczyła Światowa Federacja Piłkarska (FIFA). Może być kłopot, żeby zdążyć, bo właśnie 16 spotkają się przedstawiciele reprezentacji i będą debatowali w Bratysławie - pisze "Przegląd Sportowy".
Polskę będą reprezentowali prezes PZPN Michał Listkewicz, trener Leo Beenhakker, rzeczniczka reprezentacji Marta Alf i sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina. Ten ostatni uspokaja kibiców. "Najtrudniejsze były negocjacje w Sztokholmie przed Euro 2004. Zdawało się, że nie będzie porozumienia. Jedna ze słabszych federacji bardzo utrudniała kompromis. Dogadaliśmy się w ostatniej chwili" - przypomniał Kręcina.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|