Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy nie mogą się dogadać w sprawie terminarza

10 stycznia 2008, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skończy się Euro 2008, zaczną się eliminacje do mistrzostw świata w 2010 roku. Polacy muszą się jakoś dogadać z rywalami (Czechy, Słowacja, Słowenia, Irlandia Północna i San Marino) w sprawie terminarza. Inaczej grozi im ciągnięcie losów.

Wszystkie drużyny mają czas do 16 stycznia. Taką datę wyznaczyła Światowa Federacja Piłkarska (FIFA). Może być kłopot, żeby zdążyć, bo właśnie 16 spotkają się przedstawiciele reprezentacji i będą debatowali w Bratysławie - pisze "Przegląd Sportowy".

Polskę będą reprezentowali prezes PZPN Michał Listkewicz, trener Leo Beenhakker, rzeczniczka reprezentacji Marta Alf i sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina. Ten ostatni uspokaja kibiców. "Najtrudniejsze były negocjacje w Sztokholmie przed Euro 2004. Zdawało się, że nie będzie porozumienia. Jedna ze słabszych federacji bardzo utrudniała kompromis. Dogadaliśmy się w ostatniej chwili" - przypomniał Kręcina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj