Dziennik.pl logo

Prezydent uhonorował piłkarza Widzewa Łódź. Wręczył mu najwyższe odznaczenie państwowe

dzisiaj, 19:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent uhonorował piłkarza Widzewa Łódź. Wręczył mu najwyższe odznaczenie państwowe
Prezydent uhonorował piłkarza Widzewa Łódź. Wręczył mu najwyższe odznaczenie państwowe/Shutterstock
Steve Kapuadi dostąpił wielkiego zaszczytu. Piłkarz Widzewa Łódź został uhonorowany przez prezydenta Demokratycznej Republiki Konga. 28-letni obrońca z rąk przywódcy swojego kraju otrzymał najwyższe odznaczenie państwowe.

Kapuadi dostał order za grę na mundialu

Felix Tshisekedi wręczył Kapuadiemu Order Narodowy Lamparta. Przyznawany jest za wyjątkowe zasługi w służbie cywilnej lub wojskowej. Piłkarz Widzewa został uhonorowany pierwszą, najniższą klasą orderu. Łącznie ustanowiono pięć jego poziomów.

Oprócz Kapuadiego prezydent Tshisekedi odznaczył również pozostałych piłkarzy reprezentacji DR Konga i sztab szkoleniowy narodowej drużyny. Zespół z Afryki podczas tegorocznych mistrzostw świata awansował do 1/16 finału. Dla obrońcy Widzewa i jego kolegów był to szczególny moment, ponieważ na udział w mundialu ich reprezentacja czekał ponad pół wieku.

Piłkarz Widzewa urodził się we Francji, gra dla Konga

Kongijczycy w fazie grupowej mistrzostw świata pokonali Uzbekistan 3:1, zremisowali z Portugalią 1:1 i przegrali z Kolumbią 0:1. W kolejnej rundzie piłkarze z Afryki musieli uznać wyższość Anglików i po porażce 1:2 odpadli z turnieju.

Kapuadi na mundialu zagrał w dwóch spotkaniach - przeciwko Portugalii i Kolumbii. Łącznie na swoim koncie na swoim koncie ma pięć występów w narodowych barwach. 28-latek grający w Widzewie co prawda urodził się we Francji, ale reprezentuje kraj pochodzenia swojego ojca. Debiut w reprezentacji DR Konga zaliczył w 2025 roku.

Prezydent odznaczył piłkarzy przed meczami el. PNA

Ceremonia podczas której Kapuadi został odznaczony orderem odbyła się przy okazji spotkania reprezentacji z prezydentem DR Konga przed meczami eliminacji Pucharu Narodów Afryki z Gwineą Równikową i Zimbabwe.

Minęło ponad 50 lat od naszego powrotu na mistrzostwa świata. Ta drużyna połączyła pokolenia i wywołała ogromny entuzjazm. Zjednoczono wszystkich ludzi w Kongo, także tych ze wschodu, którzy doświadczyli przemocy, przesiedleń i rozłąki - powiedział prezydent Tshisekedi podczas uroczystości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent uhonorował piłkarza Widzewa Łódź. Wręczył mu najwyższe odznaczenie państwowe »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj