Kapuadi dostał order za grę na mundialu
Felix Tshisekedi wręczył Kapuadiemu Order Narodowy Lamparta. Przyznawany jest za wyjątkowe zasługi w służbie cywilnej lub wojskowej. Piłkarz Widzewa został uhonorowany pierwszą, najniższą klasą orderu. Łącznie ustanowiono pięć jego poziomów.
Oprócz Kapuadiego prezydent Tshisekedi odznaczył również pozostałych piłkarzy reprezentacji DR Konga i sztab szkoleniowy narodowej drużyny. Zespół z Afryki podczas tegorocznych mistrzostw świata awansował do 1/16 finału. Dla obrońcy Widzewa i jego kolegów był to szczególny moment, ponieważ na udział w mundialu ich reprezentacja czekał ponad pół wieku.
Piłkarz Widzewa urodził się we Francji, gra dla Konga
Kongijczycy w fazie grupowej mistrzostw świata pokonali Uzbekistan 3:1, zremisowali z Portugalią 1:1 i przegrali z Kolumbią 0:1. W kolejnej rundzie piłkarze z Afryki musieli uznać wyższość Anglików i po porażce 1:2 odpadli z turnieju.
Kapuadi na mundialu zagrał w dwóch spotkaniach - przeciwko Portugalii i Kolumbii. Łącznie na swoim koncie na swoim koncie ma pięć występów w narodowych barwach. 28-latek grający w Widzewie co prawda urodził się we Francji, ale reprezentuje kraj pochodzenia swojego ojca. Debiut w reprezentacji DR Konga zaliczył w 2025 roku.
Prezydent odznaczył piłkarzy przed meczami el. PNA
Ceremonia podczas której Kapuadi został odznaczony orderem odbyła się przy okazji spotkania reprezentacji z prezydentem DR Konga przed meczami eliminacji Pucharu Narodów Afryki z Gwineą Równikową i Zimbabwe.
Minęło ponad 50 lat od naszego powrotu na mistrzostwa świata. Ta drużyna połączyła pokolenia i wywołała ogromny entuzjazm. Zjednoczono wszystkich ludzi w Kongo, także tych ze wschodu, którzy doświadczyli przemocy, przesiedleń i rozłąki - powiedział prezydent Tshisekedi podczas uroczystości.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
