Kibice reprezentacji Peru nie wyobrażają sobie drużyny bez Claudio Pizarro. Niewykluczone jednak, że już niedługo będą musieli się do tego przyzwyczaić. Gwiazdor Chelsea Londyn został przyłapany w agencji towarzyskiej. Pizarro zabawiał się z prostytutkami po porażce kadry narodowej 1:5 w meczu z Ekwadorem w eliminacjach do mistrzostw świata. Grozi mu wyrzucenie reprezentacji.
I najpewniej na tym się skończy. "Jeżeli nasze sygnały się potwierdzą, to dla podejrzanych będzie to ostatni moment kiedy zagrają w koszulce reprezentacyjnej" - powiedział przewodniczący Wydziału Szkolenia Peruwiańskiej Federacji Piłkarskiej, Juvenal Silva cytowany przez angielską bulwarówkę "The Sun".
Po porażce z Ekwadorem, reprezentacja Peru zajmuje przedostatnie miejsce w grupie eliminacyjnej do mistrzostw świata. W czterech meczach Claudio Pizarro i spółka zdobyli zaledwie dwa punkty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|