Sobota należy do naszych pływaków. Po złotym medalu Mateusza Sawrymowicza, mamy dwa kolejne krążki. Paweł Korzeniowski zdobył srebro na 200 metrów stylem motylkowym. Taki sam krążek wywalczyła Aleksandra Urbańczyk na 100 metrów stylem zmiennym.
Kapitalnie popłynął "Korzeń". Do złota zabrakło mu niewiele. Stracił zaledwie 6 setnych sekundy do węgierskiego "Michaela Phelpsa", czyli kapitalnego Laszlo Cseha. Osiągnął czas 1.51,61.
O włos złoty medal straciła również Aleksandra Urbańczyk. Ale i tak drugie miejsce Polki na 100 metrów stylem zmiennym to świetne osiągnięcie. Zwyciężyła Finka Hanna-Maria Seppaelae, która wyprzedziła naszą pływaczkę o zaledwie 3 dziesiąte sekundy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl