Dziennik Gazeta Prawana logo

Schumacher jechał na amfetaminie!

8 stycznia 2008, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spokojnie, fani kierowcy Formuły 1 Michaela Schumachera mogą odetchnąć z ulgą. Problemy z narkotykami ma inny "Schumi". Chodzi o Stefana Schumachera, trzeciego kolarza ubiegłorocznych mistrzostw świata W Stuttgarcie.

Stefan Schumacher to nietuzinkowa postać. Wygląda na to, że jest urodzonym aferzystą. Tydzień po tym, jak wywalczył brąz na mistrzostwach świata w Stuttgarcie, wjechał... w płot okalający ogród. Ledwie prasa przestała pisać o tym wyczynie, a Schumacher znów narozrabiał - tym razem w jego organizmie wykryto amfetaminę.

Oczywiście sam kolarz nie ma zielonego pojęcia, jak amfetamina znalazła się w jego krwi. "Nigdy świadomie nie stosowałem narkotyków" - oświadczył dodając, że wszystko wskazuje na... celową manipulację.

Kolarzowi nie grożą na razie żadne konsekwencje, bo policyjna kontrola nie jest - w świetle kolarskich regulaminów - podstawą do nałożenia dyskwalifikacji. Skądinąd wiadomo, że to nie pierwszy raz, kiedy wyniki badań krwi Schumachera były nie do końca takie, jak być powinny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj