Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorawski nie jedzie do Portugalii

12 stycznia 2008, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Damian Gorawski, który z mroźnej Rosji miał się przenieść do słonecznej Portugalii jednak nie zmieni klimatu. Niechciany w FK Moskwa piłkarz zamiast do Uniao Leira trafi do Szinnika Jarosławl. Ale taka przeprowadzka mu się opłaci. W nowym klubie będzie zarabiał 460 tysięcy euro rocznie.

Ostatnio portugalskie media trąbiły, że Damian Gorawski jest o krok od podpisania kontraktu z Uniao Leira. Ale "Gora" nie doszedł do porozumienia z działaczami pisze dziennik "O Jogo" cytowany przez serwis 90minut.pl.

Za to bez problemu dogadał z Szinnikiem Jarosławl. Za kolejny rok gry w lidze rosyjskiej dostanie aż 460 tysięcy euro. Do nowej drużyny dołączy podczas zgrupowania w Izraelu, które rozpocznie się 25 stycznia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj