Na razie nie wiadomo dlaczego bramkarze skoczyli sobie do oczu. Wszystko zaczęło się od niezbyt uprzejmej wymianie zdań. Po wyzwiskach w ruch poszły pięści. Munua uderzył kolegę z zespołu w twarz. Cios był na tyle mocny, że lekarze musieli założyć rannemu golkiperowi kilka szwów w okolicach oka.
Na razie szefowie klubu nie zdecydowali jak ukarać obu bramkarzy. Konsekwencje mogą być bardzo poważne, gdyż Aouate nic nie widzi na jedno oko.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
