Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener piłkarzy ręcznych naśladuje Hitlera

1 lutego 2008, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Duńczycy są ostatnio na ustach wszystkich. Do niedawna słychać o nich było dzięki wspaniałym wynikom sportowym, teraz jednak blask mistrzostwa Europy w piłce ręcznej przyćmiony został przez wybryk nieodpowiedzialnego trenera. "Popis", który szkoleniowiec dał podczas jednego z meczów, kosztował go zresztą utratę posady.

Do niemałego skandalu doszło podczas jednego z meczów ligowych w piłkę ręczną w Danii. Trener TM Tondern - drużyny grającej w lidze regionalnej - nie wytrzymał ciśnienia podczas jednego ze spotkań, w którym na boisku przebywał jego syn.

Christian Boyschau zerwał się z miejsca gdy sędziowie podjęli niekorzystną dla drużyny syna decyzję. I zrywał się co chwilę, wypowiadając coraz bardziej kontrowersyjne zdania. Miarka przebrała się, gdy rozemocjonowany trener zwyzywał prostacko arbitrów wywodzących się z mniejszości niemieckiej.

Trener w napadzie szału skierował do sędziów hitlerowskie pozdrowienie. Z pracy wyleciał tego samego dnia - informuje "Przegląd Sportowy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj