Dość sensacyjną propozycję złożył organizatorom wyścigu kolarskiego Tour de France rządzący Katarem emir. Chce on, by prolog wyścigu odbył się właśnie w Katarze. I proponuje szereg rozwiązań, które mają znęcić dyrektorów Touru i zachęcić ich do skorzystania z oferty.
Według planów dynastii As-Sanich w Katarze powstałby specjalny klimatyzowany tunel, przez który wiodłaby trasa indywidualnej jazdy na czas. Osłona przed promieniami słonecznymi jest faktycznie ważna - temperatury w Katarze oscylują w lipcu w granicach 50 stopni Celsjusza!
Dyrektor Tour de France, Christian Prudhomme uważa pomysł za dobry. "Katar gościł igrzyska azjatyckie w 2006 roku i jest kandydatem do organizacji letnich igrzysk olimpijskich w 2016 roku" - przypomniał, dodając że odległość pomiędzy Francją a Katarem nie będzie problemem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|