Niektórzy zapominają, że piłka nożna to tylko sport. Po meczu barażowym o awans do drugiej ligi tajskiej, piłkarze drużyny Kui Buri skatowali sędziego Prakongsuka Kuamalę. Twierdzili, że arbiter "przekręcił" ich w spotkaniu z Kasem Bandit i dlatego przegrali 1:4.
Piłkarze mieli za złe sędziemu, że w trakcie meczu wyrzucił z boiska trzech zawodników z ich drużyny. Po spotkaniu pobiegli za nim do szatni i skatowali. Agresywnych zawodników uspokoili dopiero policjanci. Namowy nic nie dały. Pomogły dopiero strzały ostrzegawcze.
Sędzia został zabrany karetką do szpitala w Ayuthaya (około 90 kilometrów na północ od Bangkoku). Lekarze musieli mu potem założyć aż 50 szwów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|